Miesięcznik IPN Pamięć.pl

Pamięć.pl 2/2016

Postawienie pomnika Feliksa Dzierżyńskiego na jednym z głównych placów Warszawy (i jednocześnie zmiana jego nazwy) w 1951 roku było jednym z licznych policzków wymierzonych Polakom przez komunistów. Nasza narodowa przekora sprawiła, że jeszcze wiele lat później w Warszawie częściej się mówiło pl. Bankowy, a nie Dzierżyńskiego (podobnie zresztą jak pl. Wilsona zamiast Komuny Paryskiej czy Chmielna zamiast Rutkowskiego).

Wkrótce po odsłonięciu pomnik „krwawego Feliksa” miał już pomalowane na czerwono ręce, a władza kipiała z wściekłości – upokorzona bezczelnością i wzburzona profanacją komunistycznej ikony.

W 1982 roku na monument – i całą jego ideologiczną treść – zamachnęli się licealiści. W niniejszym numerze przypominamy przebieg i konsekwencje akcji „Cokół”, w której wziął udział m.in. Emil Barchański. Kilka miesięcy później chłopiec został znaleziony martwy na brzegu Wisły. Sprawców nie wykryto, sprawę umorzono – prokuratura uznała śmierć chłopaka za nieszczęśliwy wypadek. Wiele (jeśli nie wręcz wszystko) wskazuje na to, że „nieznanymi sprawcami” byli funkcjonariusze SB lub MO, którzy zemścili się nie tylko za profanację pomnika ich patrona, lecz także za niezłomną postawę Emila podczas rozprawy. Historię akcji „Cokół” oraz dotychczasowe ustalenia w sprawie śmierci Emila Barchańskiego znajdą Państwo w artykule Patryka Pleskota. Do numeru dołączyliśmy także płytę ze spektaklem Sprawa Emila B. w reżyserii Małgorzaty Imielskiej. W publikowanej również w tym numerze rozmowie z Karoliną Wichowską reżyserka i scenarzystka opowiada o kulisach powstania spektaklu: poszukiwaniach dokumentów, własnym śledztwie i wnioskach, a także o kontaktach z matką Emila.

Do numeru dołączyliśmy jeszcze jeden dodatek: replikę ryngrafu noszonego przez por. Franciszka Majewskiego „Słonego”. Zginął on samobójczą śmiercią podczas nierównej walki z milicją i ubowcami. To jeden z Żołnierzy Wyklętych, których święto będziemy obchodzić 1 marca. Wraz z Jackiem Pawłowiczem opisujemy szlak bojowy „Słonego” i jego żołnierzy, którzy postanowili walczyć do końca z narzuconą Polsce władzą komunistyczną. Ryngraf z wizerunkiem Matki Boskiej i polskiego orła stanowi swoistą wizytówkę por. Majewskiego, jego ideałów, poczucia obowiązku i patriotyzmu. Niech w tym roku dla każdego noszącego będzie znakiem pamięci o walce żołnierzy podziemia niepodległościowego.

Mamy na lutowej okładce dwa symbole: monument bolszewickiego oprawcy i ryngraf noszony przez polskiego żołnierza. Dzięki ziarnu poświęcenia i patriotyzmu zasianemu przez postawę takich jak „Słony”, pielęgnowanemu przez pokolenie Emila, dziś zgruchotany pomnik „krwawego Feliksa” leży na śmietniku historii, a ryngraf Żołnierza Wyklętego mogą nosić tysiące naszych Czytelników.

Zapraszam do lektury!

Redaktor naczelny
Andrzej Brzozowski

 

 

Załączniki do strony

Liczba wejść: 18468, od 19.02.2016