Kalendarium

„Wojsko Polskie od Francji do Mongolii” – trzeci dzień „Tygodnia Niepodległości” na Przystanku Niepodległość – 7 listopada 2018

W środę Michał Mackiewicz, kustosz Muzeum Wojska Polskiego, opowiadał o polskich jednostkach wojskowych z I wojny światowej i epoki walki o granice. Odbyły się także zajęcia dla uczniów i seminarium dla nauczycieli oraz prezentacja książki Roberta Frosta „Oksfordzka historia historia unii polsko-litewskiej”.

O Niepodległości edukacja przez dotyk
Francuskie sukno, polski krój i bój
Uzbrojenie Polaków od Francji do granic Mongolii

„Dusza rogata w niej” – tak mówi o rogatywce stara pieśń harcerska. Kustosz Muzeum Wojska Polskiego Michał Mackiewicz zaprezentował 7 listopada na Przystanku Niepodległość aż trzy rogatywki, ale wojskowe. To specyficzne nakrycie głowy wyróżniające polskiego żołnierza. Kolor „blue horizon” to kolor rogatywki uszytej z francuskiego sukna dla Błękitnej Armii gen. Hallera, tworzonej w 1918 r. w tym właśnie państwie. Ta 70-tysięczna armia wsparła Powstanie Wielkopolskie i odsiecz dla Orląt Lwowskich, nie mówiąc już o wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku. Uczestnicy spotkania mogli też wziąć do ręki i zapytać o szczegóły rogatywki wyprodukowanej przez Powstańców Wielkopolskich oraz dla zunifikowanego Wojska Polskiego w 1919 roku. Pojawiła się również legendarna, oryginalna maciejówka.

Młodzież mogła wziąć do ręki lekki karabin maszynowy, który ważył aż 20 kg. Uczniowie przeładowywali karabiny, francuskiego Bertier’a używanego przez hallerczyków czy niemieckiego Mausera, noszonego przez Legiony Polskie tworzone przy armii austriackiej. Ciekawa jest historia Mosina, rosyjskiego, ale produkowanego dla cara w Stanach Zjednoczonych, a używanego również przez 5 Dywizję Strzelców Polskich walczącą z bolszewikami pod mongolską granicą i przez I Korpus Polski w białoruskim Bobrujsku pod dowództwem gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego.  

Historia przez dotyk okazała się bardzo atrakcyjna. Arystoteles mawiał, „Si vis pacem, para bellum” – jeśli chcesz pokoju, szykuj się do wojny. A skoro „Historia jest nauczycielką życia” warto ją poznawać i wziąć do ręki stuletni karabin. Może uda się nam w ten sposób ograniczyć zasięg współczesnych wojen…

W kolejnej prezentacji broni oraz w opowieściach o polskich żołnierzach w walce o Niepodległą będzie można uczestniczyć w piątek 9 listopada, w godz. 9.00–15.00, oraz w sobotę 10 listopada, w godz. 11.00–16.00. Na Przystanku Niepodległość wystąpią wtedy członkowie Nadwiślańskiego Towarzystwa Strzeleckiego.

Ponadto trzeciego dnia Tygodnia Niepodległości odbyły się:

  • zajęcia dla uczniów „Losy Polski i Polaków 1941–1923 r.”
  • „Gawęda o niepodległości”. O Ojcu Niepodległości, Ignacym J. Paderewskim, opowiedział  Tomasz Dzięgielewski z Archiwum Akt Nowych
  • seminarium dla nauczycieli #mojaniepodległa na temat metodyki nauczania historii o odzyskaniu niepodległości.
  • prezentacja książki Roberta Frosta „Oksfordzka historia historia unii polsko-litewskiej” Rozmowę z autorem poprowadził Tomasz Bohun, redaktor pisma „Mówią Wieki”.
Liczba wejść: 321, od Data publikacji 07.11.2018