Kamienie Pamięci – V edycja - Żołnierze Burzy '44
Projekt Żołnierze „Burzy” - Mieczysław Markowski
Zespół Szkół Mechanicznych CKPN r 2 im. Św. Józefa w Białymstoku, ul. Broniewskiego 14, 15-959 Białystok
1) Grupa realizująca projekt
Zespół Szkół Mechanicznych CKPN r 2 im. Św. Józefa w Białymstoku
Ul. Broniewskiego 14, 15-959 Białystok
Grupa realizująca- Dawid Szczęch, Krzysztof Chomik
Opiekunowie- Wiesław Wojtach, Jan Domagała, Piotr Jelski
Koordynator - dyr. Małgorzata Kiebała
Pomoc- Jerzy Markowski syn bohatera projektu
b) O projekcie
Tytuł projektu:
Tytuł projektu- Żołnierze „Burzy”
Bohater projektu- Mieczysław Markowski (zdjęcie 1) (zdjęcie 2) (zdjęcie 3)
Mieczysław Markowski urodził się 15 lipca 1927 roku we wsi Dzikie nieopodal Białegostoku. W roku 1941 ukończył szkołę powszechną w Choroszczy jeszcze pod okupacją sowiecką. W czasie ataku Niemiec na ZSRR i szybkich postępów Wermachtu w rodzinnej okolicy wraz z rówieśnikami zbierał broń na pobojowiskach. Do Armii Krajowej wstąpił w marcu 1943 roku biorąc przykład z brata Aleksandra Markowskiego pseudonim „Wir”, przed którym składał przysięgę konspiracyjną. Przybrał pseudonim „Lech”. W akcji „Burza” brał udział na bagnach w dorzeczu Narwi w oddziale pod dowództwem Jana Dziejmy pseudonim „Grom”.
24 lipca 1944 roku kompania Jana Dziejmy rozpoczęła otwartą walkę z Niemcami. Do partyzantów przyłączył się Edward Jaświłko ps. „Zaręba”, szef wywiadu w sztabie obwodu Białystok-miasto ukrywający się u ks. Saracena wraz z grupą Mikołaja Torczyniewa ps. „Kolka”. „Zaręba” był twórcą planu uwolnienia z gestapo członków sztabu AK. To on również na potrzeby akcji „Burza”, opracował plan zdobycia Choroszczy. Atakowano mniejsze oddziały wroga wzdłuż szosy Kruszewo - Białystok. Walka zakończyła się z chwilą przepędzenia Niemców na drugą stronę Narwi. Było to w niedzielę 30 lipca 1944 roku po południu. Z kompani nikt nie zginął, było tylko kilku rannych, w tym w prawe kolano „Zaręba” . Leczeniem rannych zajmowała się Eugenia Nierodzik ps. „Gałązka” z Pańk. Po ustaniu walk zebrano wszystkich jeńców w kolumnę. Zabrano zdobyty sprzęt wojskowy na dwie zdobyczne ciężarówki. Kolumna ruszyła szosą do Białegostoku na spotkanie z Rosjanami, by zgodnie z rozkazem przekazać jeńców i sprzęt Armii Czerwonej. Spotkali ich szybciej niż się spodziewali. Nie doszli nawet do Konował, jak otoczył ich oddział wojska rosyjskiego. Gdy przekazali 17 jeńców i samochody, Jan Dziejma i cała eskorta, została aresztowana i rozbrojona. Wszystkich razem zaprowadzono do sowieckiego sztabu, który mieścił się w Barszczewie w budynku gminy. Zamknięto ich w piwnicy, a po dwóch dniach wypuszczono i polecono wracać do domu. Tak wyglądał ogólny udział połączonych oddziałów AK w tej okolicy na podstawie wspomnień innych świadków z tego ugrupowania. Grupa Markowskiego po walkach w okolicy Choroszczy otrzymała zadanie przekazanie stronie radzieckiej pięciu jeńców. Jak to określał rozkaz miało to być rozpoznanie stosunku sowietów do AK (wspomnienia Markowskiego). Dotarli do miejscowości Turośl, gdzie znajdował się radziecki sztab frontowy. Zostali rozbrojeni, oficerowie sowieccy kazali im zebrać ludzi z oddziału, których rzekomo pomogą uzbroić w celu wspólnej walki z Niemcami. Jako że podejrzewali podstęp postanowili zbiec i w ten sposób uratowali życie (wspomnienia Markowskiego). Dalszy okres walk spędził w ukryciu, a po przejściu frontu powrócił do oddziału.
Po AK wstąpił (w styczniu 1945 roku) do Narodowych Sił Zbrojnych (Narodowe Zjednoczenie Wojskowe) działającego na terenie gminy Tykocin. Przydzielony został do oddziału Henryka Sikorskiego pseudonim „Gryf”. W czerwcu 1945 roku brał udział w akcji rozbrajania posterunku Urzędu Bezpieczeństwa w Tykocinie. W październiku 1945 roku brał udział w akcjach na posterunki MO w Sokołach, Poświętnym i Turośli Kościelnej. Po rozformowaniu oddziału i ogłoszeniu amnestii ujawnił się białostockim Urzędzie Bezpieczeństwa (7 kwietnia 1947 roku). Represjonowany w okresie stalinowskim i PRL-u. W 1952 roku wcielony do wojska, gdzie trafił do karnego batalionu budowlanego. Po odbyciu służby pracował w budownictwie do 1983 roku kiedy przeszedł na rentę inwalidzką. Po przemianach 1989 roku zrehabilitowany i uznany jako kombatant. Był czynnym członkiem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej oraz Związku Żołnierzy NSZ. 7 kwietnia 1995 roku odznaczony Krzyżem Armii Krajowej (nr legitymacji 16-95-456), a 11 kwietnia 1995 roku Krzyżem Narodowego Czynu Zbrojnego ( nr leg. 8-95-303). Otrzymał także Patent Weterana Walk O Wolność i Niepodległość Ojczyzny (Nr 13830. W 2004 roku awansowany do stopnia porucznika. Zmarł w 2013 Roku)




