Kamienie Pamięci – V edycja - Żołnierze Burzy '44
Projekt Żołnierze „Burzy” - Zbigniew Uryć
Zespół Szkół nr 21 w Bydgoszczy, Bałtycka 59, 85-707 Bydgoszcz
Sprawozdanie z realizacji projektu „Kamienie Pamięci - Żołnierze „Burzy" '44"
a) Dane realizujących projekt
1) Grupa realizująca projekt:
Opiekunowie
Barbara Oparka, Małgorzata Garbin, Arletta Popławska
Uczestnicy grupy projektowej:
Noemi Rossa, Małgorzata Karasek, Marta Forenda, Jakub Gliszczyński – Chamier,
Kamil Podkrólewicz, Gracjan Gruszka, Artur Olszewski, Konrad Gołębiewski, Patryk Strzelecki, Rafał Jaszczyk, Kacper Jędrzejczak, Miłosz Bannach, Mateusz Bergmann, Carlos Brzozowski, Sandra Baranek, Magdalena Gurbowicz, Marta Kosiarz, Tomasz Stawowski
2) Adres do korespondencji
Zespół Szkół nr 21 w Bydgoszczy
Bałtycka 59
85-707 Bydgoszcz
b)O projekcie
3) Tytuł projektu
Zbigniew Uryć – uczestnik Akcji Burza 44
4) Bohater projektu
- imię i nazwisko – Zbigniew Uryć
- krótki opis losów w 1944 r.
Relacja spisana przez uczniów ZS 21 w Bydgoszczy ze spotkania z p. Uryć.
Pan Zbigniew Uryć ps. „Żółw” . Urodził się we Lwowie. Obecnie jest wiceprezesem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Oddziału Bydgoszcz. Uczęszczał do Szkoły Powszechnej im. Henryka Sienkiewicza, trwała wtedy słynna walka Orląt Lwowskich o wyzwolenie Lwowa. Było to zatem w latach 1918-1920. Kiedy zaczął chodzić do gimnazjum im. Stefana Batorego, wybuchła II wojna światowa. Jako młody chłopak brał udział w Akcji „Burza”, we Lwowie dołączył do AK. Następnie został wywieziony ze Lwowa i wyjechał do Polski.
We wczesnych latach pan Zbigniew pracował wraz ze swoim młodszym bratem w koszarach niemieckich, czyścili konie. Dzięki temu mógł gromadzić informacje o wojsku niemieckim i przekazywać je ludziom z konspiracji.
Wielkim przeżyciem dla pana Zbigniewa było zobaczenie w pełni umundurowanego żołnierza AK. W tym czasie dołączył do wojska. Pierwszego dnia służby dostał jedynie niemiecki granat, dopiero drugiego dnia otrzymał karabin. Żołnierze nie mieli mundurów, zamiast tego chodzili w ubraniach roboczych, choć częściej po prostu w strojach cywilnych. Jedyną oznaką przynależności do AK była z dumą noszona biało-czerwona opaska z napisem WP.
Jednym z głównych zadań Pana Zbigniewa były patrole w celu wykrycia gniazd ukraińskich banderowców. Chodziło o to, aby zlikwidować niebezpieczeństwo, jakie stanowili dla Polaków. Wspominał jedną z takich akcji, kiedy Ukraińcy strzelali z okien i Polacy musieli ich zlikwidować.
Inną akcją, w której uczestniczył w wojsku, był atak na wojska niemieckie. Polacy trzymali front, a Niemcy byli na wzgórzach, tak zwanych Kurtymowskich. Niemcy byli uzbrojeni, m.in. w armaty i moździerze. W ataku poległo ok. 30 żołnierzy wg relacji Pana Zbigniewa.
Po zwycięstwach armii polskiej zorganizowano defiladę we Lwowie, m.in. na ul. Legionów. Po obu stronach ulic wywieszono biało-czerwone flagi, lecz już po trzech dniach sowieci pod pretekstem „łatwego celu dla Niemców” (co było bzdurą) kazali zdjąć flagi.
Po następnych trzech dniach Rosjanie chcieli zlikwidować AK. W tym samym czasie Polacy utworzyli V Dywizjon Piechoty AK. Po tych wydarzeniach rozpoczęła się „łapanka”. Złapanych Polaków wywozili do łagrów.
W czasie wyłapywania pan Zbigniew ukrywał się przez 8 miesięcy w kamienicy. Pomagał mu w tym jeden z tych dobrych Ukraińców, który ostrzegał go o łapankach, przynosił mu jedzenie.
Dziewięć miesięcy później zakończono łapanki. Zamiast tego Sowieci postawili ultimatum. Polacy mogli przyjąć obywatelstwo sowieckie albo zostać wywiezieni ze Lwowa. Pan Zbigniew wybrał repatriację.
W grudniu 1945 opuścił Lwów. Mieli zorganizowany dojazd do granicy, gdzie musieli czekać na dalszy transport ok. 2-3 dni, co narażało ich na napaść Ukraińców. Warunki podczas dalszej podróży były ciężkie. Przewoźnicy – Ukraińcy okradali ich, wyrzucali bagaże. Gdy próbowali dopominać się o swoje rzeczy, ucinali im ręce. Nie zostali aresztowani tylko z powodu braku łączności.
Jak wspomina pan Zbigniew, za sprawą swojej ukochanej znalazł się w Bydgoszczy. O swoich przeżyciach z wojny mógł opowiadać dopiero w 1989 roku. Obecnie jest emerytowanym inżynierem budownictwa.
7) Krótki opis działań podjętych w ramach projektu - szczególnie prezentacji efektu projektu (prosimy o podanie formy, miejsca i terminu prezentacji) oraz planu upamiętnienia bohatera projektu w społeczności lokalnej.
• Początek marca – warsztaty dla grupy projektowej, dotyczące Akcji Burza 44
• Wysłanie zaproszenia do Światowego Związku Żołnierzy AK
• Połowa marca - spotkanie z uczestnikiem Akcji Burza p. Uryć
• Zajęcia warsztatowe – ustalanie i spisywanie wspólnej relacji ze spotkania z p. Zbigniewem Uryć
• Opracowywanie prezentacji w grupach; pierwsza wykonuje prezentację PowerPoint z informacjami dotyczącymi p. Zbigniewa; druga poszukuje informacji i piosenek, które wzbogacą i urozmaicą materiał; trzecia obróbka nakręconych filmików i zdjęć
• Pokazanie prezentacji społeczności szkolnej podczas „Aktywnej przerwy”
• Rozniesienie ulotek do skrzynek listowych, dotyczących Akcji Burza 44 (kwiecień)
• Projektowanie wzoru koszulki dla grupy, która będzie prezentować efekty projektu
8) Instytucje i osoby wspomagające realizację projektu
• Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Oddział Bydgoszcz.
9) Wrażenia z realizacji projektu
Projekt zaproponowany młodzieży i nauczycielom przez IPN jest niezwykle cenny. Ranga instytucji otwiera grupie projektowej wiele drzwi i pozwala realizować swoje zainteresowania w dowolny sposób. Pomysłowość i kreatywność uczniów jest ważnym elementem. Opiekunowie projektu mogą pozwolić młodym poszukiwaczom prawdy historycznej na swobodę w działaniu, bo nie ma narzuconej formy pracy. To właśnie jest najcenniejsze.
Pliki do pobrania
-
Praca uczniów (fragmenty)
1.48 MB